Stres przedświąteczny i świąteczny: Święta daleko od rodziny…

stres daleko od domu expat coaching therapy, marta lenarczyk kryzys na walizkach

Przewodnik dla kobiet, które żyją między krajami, walizkami i oczekiwaniami

Pierwsze Święta za granicą

 
Pierwsze święta za granicą są jak pierwszy dzień po przeprowadzce: niby wiesz, gdzie jesteś, niby świadomie wybrałaś ten krok, niby wszystko jest „dobrze”… a jednak coś w środku uwiera. Możesz czuć narastającą tęsknotę, poczucie odłączenia od swojej historii, żal za utraconym „jak kiedyś”, poczucie winy, osamotnienie, mieszankę ekscytacji i smutku, wyrzut sumienia, że nie jesteś tam, „gdzie powinnaś”. Jest w tym doświadczeniu coś bardzo ludzkiego i bardzo emigracyjnego. Możesz być otoczona światłami, dekoracjami, nową kulturą, innym klimatem, a jednocześnie czuć, że część Ciebie… utknęła gdzieś pomiędzy i że nie jesteś ani „stąd”, ani już „stamtąd”.

Dlaczego pierwsze święta za granicą są tak szczególnie bolesne?

Święta to emocjonalny kotwica. Nie chodzi tylko o tradycje, potrawy, zapachy czy kolędy, ale też chodzi o to, że święta uruchamiają pamięć ciała, wspomnienia, więzi, rytuały społeczne i rodzinne. 

Święta jako zakotwiczenie tożsamości rodzinnej

Od dziecka uczymy się, że święta = dom, święta = wspólnota, święta = rodzina, święta = „tak się zawsze robi”. 

Kiedy nagle wyrywasz ten jeden element z całości, cały system zaczyna się chwiać. To nie jest „tylko jeden wieczór”. To jest symboliczne doświadczenie zmiany życia.

Pierwsze święta to moment, w którym dociera do Ciebie, że naprawdę wyjechałaś

Przez pierwsze miesiące emigracji żyjesz adrenaliną, organizujesz, adaptujesz się, uczysz, ogarniasz, przeżywasz nowe. Ale grudzień jest jak lustro. Pokazuje Ci: „Już nie mieszkam tam. Już nie wrócę wieczorem po Wigilii do swojego starego pokoju. Już nie ma tak, jak kiedyś.” To może wywołać silne fale emocjonalne.

Tęsknota to normalna reakcja na rozłąkę

W psychologii mówimy obrazowo 

„Tęsknota jest dowodem istnienia więzi, a nie dowodem braku siły.”

To, że tęsknisz, oznacza, że kochasz, że pamiętasz, że Twoje więzi są prawdziwe i nie ma w tym nic złego.

W święta nakładają się dwa światy: ten z dzieciństwa i ten obecny

Twoje ciało pamięta zapach kuchni mamy, światło choinki obok okna, głosy bliskich, rytm Wigilii, ciepło rodzinnych żartów, a teraz jesteś w innym domu, innym kraju, innym języku. I taki dysonans potrafi boleć.

Zderzenie oczekiwań z rzeczywistością

W głowie człowiek ma wizję, że w nowym kraju też będzie pięknie, magicznie, wyjątkowo. A potem przychodzi dzień, w którym partner jest w pracy, dzieci marudzą, nikt nie dzwoni, a Ty próbujesz stworzyć święta od zera. CZęsto właśnie pierwsze święta to często konfrontacja z pustką, której się nie spodziewałaś.

 

Emocjonalne fale pierwszych świąt, co możesz czuć i dlaczego?

Każda emocja ma sens. Oto najczęstsze doświadczenia ekspatek:

Tęsknota (czasem bardzo fizyczna)

Tęsknota potrafi być uczuciem zlokalizowanym w ciele – ścisk w gardle, ciężar w klatce, ból w brzuchu, napięcie w plecach. To normalna reakcja układu nerwowego na rozłąkę.

Samotność (nawet gdy nie jesteś sama)

Możesz mieć partnera, dzieci, znajomych, a i tak czuć samotność. Ta samotność to często brak wspólnych, starych rytuałów.

Poczucie winy

czyli wszystkie nasze powinnam i muszę: „Powinnam być z rodzicami.” „Powinnam być dobrą wnuczką, córką, siostrą.” „Zawieść tradycję to jak zawieść rodzinę.” Poczucie winy może wynika z psychologicznej lojalności wobec własnego systemu rodzinnego, który w dużej części został w starym kraju.

Żal za utraconym „jak kiedyś”

Czasem ten żal jest za dzieciństwem, poczuciem bezpieczeństwa, bliskością, dawnym życiem. To też żałoba po starej wersji siebie. Ale też może żal, że zachodzi zmiana, że nie jest tak spokojnie jak kiedyś, kiedy nie wszystko było na twojej głowie, obowiązki nie rosły z każdym dniem, było więcej … spokoju.

Złość i frustracja

Bo wszystko jest inne, nic nie jest „tak jak powinno”, musisz udawać radość, inni nie rozumieją, co przeżywasz. I choć w głębi duszy wiesz, że to naturalne mieć te odczucia a jednak boli.

Ambiwalencja: smutek i radość jednocześnie

Możesz czuć radość z nowego życia i smutek z powodu dystansu, wdzięczność za to, co masz i tęsknotę za tym, czego Ci brakuje. Emocje nie muszą się wykluczać. 

Psychologia pierwszych świąt za granicą — co dzieje się wewnątrz Ciebie?

Twój układ nerwowy szuka znanego

Ciało i twój układ nerwowy lubi przewidywalność. Święta to dla mózgu mogą być silnym „rytuałem bezpieczeństwa”. Jeśli rytuału nie ma, pojawia się dyskomfort.

Schematy rodzinne są aktywowane nawet na odległość

Mimo że fizycznie nie jesteś w domu to i tak głowa odtwarza dawne role, serce pamięta dawną bliskość, ciało pamięta rytm. Dlatego święta potrafią być intensywnie emocjonalne.

Tożsamość na emigracji jest jeszcze „w budowie”

Pierwsze święta są jak test naszego postrzegania siebie, kim ja teraz jestem? gdzie jest mój dom? co jest moją tradycją? do jakiego świata należę? To pytania egzystencjalne, często pojawiające się w trudnych momentach, i często do głebi poruszające delikatne struny 

Mózg porównuje „idealne wspomnienia” z „niedoskonałą rzeczywistością”

Wspomnienia są często idealizowane. Nawet jeśli w Wigilię od lat ktoś się obrażał, ktoś płakał, ktoś krzyczał nasza pamięć może wybiórczo chcieć pamiętać tylko te najcieplejsze moemnty.

Jak przetrwać pierwsze święta za granicą, gdy serce tęskni?

Oto zestaw moich strategii, rytuałów i narzędzi wspierających, które wykorzystuje sama i wraz z moimi klientkami. 

Przygotowanie mentalne przed świetami

Krok 1. Nazwij, czego się najbardziej boisz

Najczęstsze odpowiedzi to: samotności, pustki, braku świątecznej atmosfery, poczucia, że „to wszystko nie ma sensu”. Nazwanie lęku zmniejsza jego intensywność.

Krok 2. Nazwij, czego najbardziej potrzebujesz

To mogą być kontakt z rodziną, jedno spokojne popołudnie, symboliczny rytuał z dzieciństwa, wsparcie partnera, oddech, czułość.

Krok 3. Zmień definicję świąt

Święta nie muszą znaczyć „jak w Polsce, jak kiedyś, jak w domu rodzinnym”. Mogą znaczyć spokój, odpoczynek, bliskość z najbliższymi, nowe doświadczenie, coś minimalnego.

Co robić w same Święta, żeby przetrwać w spokoju i nie pamiętać o oddechu…

Strategia 1: Zaprojektuj mikrorytuał

Rytuał = kotwica emocjonalna. Nie musi być duży. Może być zapalenie jednej świecy, wypicie herbaty, obejrzenie rodzinnego filmu, modlitwa/medytacja, spacer, zdjęcie przy choince z wysłaniem „tu jestem, żyję”.

Strategia 2: Zrób jedną rzecz „z domu”, nie całą wigilię

Zjedz piernik, usmaż uszko, posłuchaj kolędy, obejrzyj zdjęcia, ale nie rób wszystkiego, to Cię tylko obciąży.

Strategia 3: Kontakt z bliskimi, ale w sposób, który Ci służy

Nie musisz być dostępna cały dzień, odbierać od wszystkich, robić godzinnych rozmów wideo. Możesz w zamian zrobić jedną rozmowę grupową, wysłać wiadomość, ustawić limit czasu (np. 20 minut).

Strategia 4: Zaproś kogoś do siebie, jeśli chcesz — ale nie z obowiązku

W wielu krajach ludzie tworzą „święta emigrantów”. Możesz zorganizować kolację, symboliczną potrawę, wspólne ubieranie choinki dzieciom. Lub nic, naprawdę nic.

Strategia 5: Daj sobie pozwolenie na to, że możesz płakać

Łzy to wentyl, to reakcja ciała na napięcie, to znak, że więź jest ważna.

Po Świętach – jak wrócić do równowagi?

Krok 1. Zrób emocjonalny debriefing

Usiądź z kubkiem herbaty i odpowiedz: Co było trudne? Co zaskoczyło? Co mnie zabolało? Co mnie wzmocniło? Co chcę zmienić w przyszłym roku?

Krok 2. Daj sobie czas na żałobę

Tak, żałoba to dobre słowo.
Żałoba po dawnym stylu życia.

Krok 3. Rozważ stworzenie własnych rytuałów na przyszłość

Może nowa tradycja stanie się Twoją kotwicą.

Jak radzić sobie z poczuciem winy i presją rodziny?

Źródła poczucia winy

Często poczucie winy bierze się  z przekonań kulturowych („święta = z rodziną”), oczekiwań rodziców, porównań z rodzeństwem, lojalności wobec systemu rodzinnego, strachu przed oceną.

Co możesz sobie powiedzieć?

„Moje życie jest moją decyzją.” „Mogę kochać i tęsknić  i jednocześnie dbać o siebie.” „Moja wartość nie zależy od tego, gdzie spędzam święta.” „To normalne, że potrzebuję czasu, by stworzyć własne tradycje.”

Jak budować „dom”, gdy dom został w innym kraju?

Dom to nie adres a ludzie, rytuały i emocje

I możesz je tworzyć gdziekolwiek jesteś.

Twórz mikrodomy

Mikrodom to może być tylko kubek, który lubisz, świeca, która pachnie „jak kiedyś”, minimalna choinka, potrawa, zdjęcie rodziny, ulubiona kolęda, Twoje własne słowa, które definiują święta

Daj sobie prawo, że dom może być TU

Nie musisz wybierać: albo stary dom, albo nowy. Możesz mieć dwa, i oba mogą być prawdziwe.

Gdy partner/dzieci nie rozumieją Twojej tęsknoty

To bardzo częste. Partner może nie mieć takich samych tradycji, może pochodzić z innej kultury, może nie rozumieć intensywności emocji, może nie mieć więzi z Twoją rodziną.

Dzieci zaś są zanurzone w codzienności nowego kraju, a może nie pamiętają świąt z Polski, nie rozumieją, czym jest tęsknota.

Jak rozmawiać?

„Tęsknota nie oznacza, że tu mi źle. Oznacza, że tam też mam korzenie.” „To normalne, że płaczę. Łzy są częścią miłości.” „Chcę stworzyć tu coś swojego, ale potrzebuję czasu.”

Kiedy pierwsze święta są… piękne i trudne jednocześnie

Bardzo często właśnie takie są…a wtedy możesz ucieszyć się ciszą, odetchnąć od rodzinnych napięć, pozwolić sobie na prostotę, nie musieć biegać między domami, nie musisz gotować 12 potraw, możesz zjeść coś innego niż zwykle i … jednocześnie tęsknić.

Tworzenie nowej tradycji jako najważniejszy element pierwszych świąt

Nowa tradycja nie zastąpi starej i nie musi. Nowa tradycja ma dwa zadania stworzyć Ci kotwicę emocjonalną tu, gdzie jesteś, przypominać Ci, że życie może być jednocześnie inne i dobre.

Pomysły na nowe tradycje:

Może to będzie dla Ciebie spacer o świcie lub o zmroku, pieczenie minimalnej ilości pierniczków, wysyłanie listów do bliskich, kolacja „mix kultur”, wspólne zdjęcie z każdym rokiem emigracji, własnoręczne ozdoby, tworzenie playlisty „Święta za granicą”, wieczorna kąpiel z solami, jako rytuał wyciszenia, „3 rzeczy, za które jestem wdzięczna w tym roku”.

Ćwiczenia, które pomogą Ci przejść przez ten czas

Ćwiczenie 1:

List do domu, którego nie ma obok

Napisz: „Mamo, tato, rodzino, tęsknię dlatego, że…” „Pierwsze święta tu są…” „Chciałabym, żebyście wiedzieli…” 

Nie musisz wysyłać, ale w zasadzie czmu nie?

Ćwiczenie 2:

Kotwiczenie w teraźniejszości

Zadaj sobie pytania Co tu jest dobre? Co jest moje? Co mogę stworzyć? Co mogę odpuścić? Co mogę dać sobie zamiast tego, co straciłam? 

Ćwiczenie 3:

Rytuał połączenia z rodziną

Połącz się z nimi symbolicznie: zapal świeczkę, wyszeptaj imię bliskiej osoby, pomyśl o jednym dobrym wspomnieniu, weź głęboki oddech.

To wystarczy.

albo … fiycznie  umów się z nimi na Wigilijny zoom.

Ćwiczenie 4:

Mapa potrzeb świątecznych

Wypisz co na tej mapi powinno się znależć:  potrzebuję kontaktu, potrzebuję spokoju, potrzebuję odpuszczenia, potrzebuję rytuału, potrzebuję bliskości, potrzebuję bezpieczeństwa

A teraz na tej mapie dopisz, domaluj, zaznacz: jak mogę to dostać tu, gdzie jestem?

Pierwsze święta są trudne, bo są ważne

Sama emigracja jest emocjonalnym maratonem.
Pierwsze święta to moment, w którym czujesz skutki zmian, które wcześniej były rozciągnięte w czasie. Ale to nie znaczy, że te święta będą zawsze trudne. Pierwsze święta są przejściowe, trochę jak pomost między tym kim byłaś, a kim się stajesz, między tym, co straciłaś, a tym, co zaczynasz budować.

Pamiętaj już na koniec mojego artykułu: Masz prawo tęsknić, Masz prawo płakać, Masz prawo tworzyć, Masz prawo zaczynać od nowa, Masz prawo, żeby Twoje święta wyglądały inaczej niż u kogokolwiek innego, Masz prawo cieszyć się z nich, nawet jak nie są tam gdzi ebyś chciała, Masz prawo, by były… Twoje, na Twoich zasadach.

Bibliografia

  1. Berry, J. W. (1997). Immigration, acculturation, and adaptation. Applied Psychology: An International Review, 46(1), 5–34.
  2. Brooks, A. W., Schroeder, J., Risen, J. L., Gino, F., Galinsky, A. D., Norton, M. I., & Schweitzer, M. E. (2016). Don’t stop believing: Rituals improve performance by decreasing anxiety. Organizational Behavior and Human Decision Processes, 137, 71–85. 
  3. Cohen, S., & Wills, T. A. (1985). Stress, social support, and the buffering hypothesis. Psychological Bulletin, 98(2), 310–357.
  4. Hack-Polay, D. (2020). Global South expatriates, homesickness and adjustment approaches. Public Health Reviews, 41, Article 11. 
  5. Hack-Polay, D., & Mahmoud, A. B. (2021). Homesickness in developing world expatriates and coping strategies. German Journal of Human Resource Management, 35(3), 285–308.
  6. Hobfoll, S. E. (1989). Conservation of resources: A new attempt at conceptualizing stress. American Psychologist, 44(3), 513–524. 
  7. Lang, M., Krátký, J., Shaver, J. H., Jerotijević, D., & Xygalatas, D. (2020). The role of ritual behaviour in anxiety reduction: An investigation of Marathi religious practices in Mauritius. Philosophical Transactions of the Royal Society B: Biological Sciences, 375(1805), 20190431. 
  8. Lazarus, R. S., & Folkman, S. (1984). Stress, appraisal, and coping. Springer Publishing Company. 
  9. Nauta, M. H., Aan Het Rot, M., Schut, H. A. W., & Stroebe, M. S. (2020). Homesickness in social context: An ecological momentary assessment study among 1st-year university students. International Journal of Psychology, 55(3), 392–397. 
  10. Neff, K. D. (2003). The development and validation of a scale to measure self-compassion. Self and Identity, 2(3), 223–250.
  11. Routledge, C., Wildschut, T., Sedikides, C., & Juhl, J. (2013). Nostalgia as a resource for psychological health and well-being. Social and Personality Psychology Compass, 7(11), 808–818.
  12. Sedikides, C., Wildschut, T., & Baden, D. (2008). Nostalgia: Past, present, and future. Current Directions in Psychological Science, 17(5), 304–307.
  13. Stroebe, M., Schut, H., & Nauta, M. (2015). Homesickness: A systematic review of the scientific literature. Review of General Psychology, 19(2), 157–171.
  14. Van Tilburg, W. A. P., Sedikides, C., Wildschut, T., & Vingerhoets, A. J. J. M. (2019). How nostalgia infuses life with meaning: From social connectedness to self-continuity. European Journal of Social Psychology, 49(3), 521–532. 
  15. Ward, C., Bochner, S., & Furnham, A. (2001). The psychology of culture shock (2nd ed.). Routledge
Podziel się tym wpisem:

Poprzednie wpisy

Scroll to Top